Trwa kiepski okres Chelsea. Tym razem przegrała z Brighton & Hove Albion. Wysoko, wyraźnie i zasłużenie.
The Blues rozczarowują od końcówki grudnia. Z jedenastu meczów wygrali tylko trzy. Trzy również zremisowali. Pięć przegrali.
Dziś kompletnie nie dali rady Mewom. Przegrali 0:3, a gdyby rywal był skuteczniejszy w wykorzystywaniu dogodnych okazji bramkowych, przegraliby wyżej. Wynik otworzył Kaoru Mitoma, któremu asystował Bart Verbruggen, golkiper. Dublet skompletował Yankuba Minteh.
Chelsea nie odpowiedziała choćby jednym trafieniem. Nie była go nawet szczególnie blisko.
Jest wielce prawdopodobne, że w weekend wypadnie poza czołową czwórkę tabeli Premier League.
Arsenal rusza na zakupy. Na te pozycje chce ściągnąć nowych zawodników
Kanonierzy w sezonie 2025-26 po 22 latach sięgnęli po mistrzostwo Anglii, a ponadto dotarli do finału Ligi Mistrzów, w którym przegrali z Paris Saint-Germain dopiero po konkursie rzutów karnych. Sukcesy podopiecznych Mikela Artety rozbudziły apetyty w północnej części Londynu.