Spotkanie na Upton Park można śmiało podzielić na dwie odrębne części. W pierwszej połowie dominowała Chelsea, która miała kilka niezłych okazji do zdobycia gola. Podopiecznych Rafaela Beniteza udało się wykorzystać tylko jedną z nich. W 13. minucie w pole karne Młotów wpadł Fernando Torres, który wystawił piłkę do Juana Maty, a temu nie zostało nic innego jak wpakować ją do siatki.
Druga połowa należała już tylko i wyłącznie do gospodarzy, którzy po odpowiednich zmianach weszli na całkiem nowy, lepszy poziom w swojej grze. Piłkarze Sama Allardyce’a raz za razem nacierali na bramkę Petra Cecha i w 63. minucie dopięli swego. Carltone Cole wykorzystał dobre dośrodkowanie w pole karne i ładnym uderzeniem głową doprowadził do remisu.
To jednak nie był koniec emocji na Upton Park. W 86. minucie gola na wagę zwycięstwa West Hamu strzelił Mohamed Diame, który wszedł na boisko po przerwie i swoją grą zapracował sobie na miano absolutnego bohatera meczu. Dlaczego Allardyce nie widział dla niego miejsca w pierwszym składzie? Nie wiadomo.
W doliczonym czasie gry The Blues dobił Modibo Maiga, który po dobrej interwencji Cecha dobił piłkę do pustej bramki.
Wynik już do końca nie uległ zmianie i było to siódmy (!) z rzędu meczu,w którym Chelsea nie potrafiła odnieść zwycięstwa. To passa, która w erze Romana Abramowicza się nigdy wcześniej nie zdarzyła.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.