„Chciałbym grać w Realu, bo to najlepszy klub na świecie”
Fabio Coentrao sprecyzował swoje plany transferowe. Lewy obrońca Benfiki jasno zaznaczył, że jego marzeniem jest gra w Realu Madryt.
Oświadczenie 23-latka zbiegło się w czasie ze zgrupowaniem reprezentacji Portugalii, na którym przebywają także piłkarze „Królewskich” – Cristiano Ronaldo, Pepe i Ricardo Carvalho. Można się domyślać, że na słowa Coentrao mieli wpływ właśnie ci zawodnicy, bo wcześniej piłkarz Benfiki nie wypowiadał się o transferze, a ponadto mówiło się, że najbliżej jego pozyskania jest Bayern Monachium. Teraz sytuacja znacznie się zmieniła, mimo że władze „Orłów” nie chcą go puścić za mniejszą kwotę niż ta, która jest wpisana w klauzuli odstępnego, tj. 30 milionów euro.
– To, czego chcę, to transfer do Realu Madryt. To najlepszy klub na świecie i tylko do niego mógłbym odejść z Benfiki – oznajmił Coentrao cytowany przez dziennik „As”. – Cieszy mnie zainteresowanie tego klubu, ale jeszcze nie doszło do żadnych rozmów. Muszę być spokojny, mam nadzieję, że ta transakcja dojdzie do skutku – dodał. Gdy zapytano go o rodaków grających na Bernabeu, odpowiedział: – Oczywiście rozmawiam z Crisitano, Pepe czy Carvalho, ale ciągle jestem piłkarzem Benfiki, nawet jeśli interesuje się mną Real. Gram dla wielkiego klubu, ale oferta z Madrytu może wszystko zmienić – zadeklarował rozchwytywany defensor.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.
Portugalczycy ocenili występ polskiego trio z Porto w meczu z Estorilem
FC Porto pokonało wczoraj Estoril 3:1 i umocniło się na pozycji lidera ligi portugalskiej. Trener Francesco Farioli postawił na tercet reprezentantów Polski od pierwszej minuty. Jak zagrali Jan Bednarek, Jakub Kiwior oraz Oskar Pietuszewski?