Właściciele Legii Warszawa zaapelowali w niedzielę do włodarzy Celtiku o zabranie stanowiska w sprawie kary, jaką na stołeczny klub nałożyła UEFA. Dariusz Mioduski wystosował do szkockiego klubu specjalny list otwarty i nie musiał zbyt długo czekać na odpowiedź.
W Glasgow są rozczarowani komentarzami napływającymi z Warszawy
Oświadczenie zamieszczone na oficjalnej stronie internetowej Celtiku było bardzo lakoniczne i nie wniosło zbyt wiele do sprawy. Szkoci przyznali w nim, że są rozczarowani, a szerzej całą sytuację skomentują w odpowiednim czasie.
„Jesteśmy rozczarowani komentarzami Legii Warszawa. Cała ta sprawa leży bowiem w gestii Europejskiej Federacji Piłkarskiej (UEFA) i podlega jej procesom. Kolejnych komentarzy w tej kwestii udzielimy w odpowiednim czasie” – czytamy.
Wraca sprawa zachowania Prestianniego. UEFA podjęła decyzję
W 1/16 finału tej edycji Ligi Mistrzów doszło do spięcia Viniciusa z Gianluką Prestiannim, w którym ten drugi miał znieważyć Brazylijczyka. Zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.