Lech przez pierwsze 20 minut niewiele mógł nam zrobić. My z kolei strzeliliśmy bramkę z rzutu karnego. Później jednak straciliśmy dwa gole, które były konsekwencją naszych błędów w ustawieniu – powiedział po meczu z Lechem Poznań (2:2), obrońca Śląska Wrocław, Piotr Celeban.
– W drugiej odsłonie udało nam się wyrównać, a mogliśmy nawet pokusić się o zwycięstwo. Remis jednak na pewno nie krzywdzi ani nas, ani Lecha – przyznał Celeban. Dla podopiecznych Oresta Lenczyka był to już 13. mecz z rzędu bez porażki. – Nasza seria meczów bez porażki wynika z tego, że jesteśmy zespołem, razem bronimy, razem atakujemy i wspólnie realizujemy nakreślony przez trenera plan.
Jagiellonia nie dojechała do Krakowa, a Adrian Siemieniec zdrowo się nasłuchał [KOMENTARZ]
Biała Gwiazda rozegrała zdecydowanie najlepszy mecz od powrotu do Ekstraklasy. Pokonała 2:0 Jagiellonię i był to najniższy wymiar kary dla zespołu z Białegostoku. Oba gole zdobył Angel Rodado, który pozwolił błyskawicznie zapomnieć kibicom w Krakowie, że jeszcze przed chwilą martwili się odejściem Jordiego Sancheza.