W meczu z AIK Solna w barwach Lecha zadebiutował nowy nabytek, Gambijczyk Kebba Ceesay. Były piłkarz szwedzkiego Djurgaardens zaliczył niezły występ.
– W moim poprzednim klubie grywałem i jako prawy, i jako środkowy obrońca. Bardziej czuję się środkowym, ale mogę robić i to, i to, grać na każdej pozycji – mówił po meczu Ceesay.
Piłkarz przyznał, że w trakcie meczu nie było mu łatwo nie tylko ze względu na dobrze grającego przeciwnika. – Miałem pewne problemy z komunikacją z kolegami, gdyż nie znam jeszcze polskiego. Potrafię tylko powiedzieć i zrozumieć „prawo” i „lewo”. Uczę się jednak – przyznał.
Zawodnik nie poznał jeszcze miasta, ale ciężko wypuszczać się na spacery, skoro nie ma się dziewczyny lub żony i całe życie podporządkowuje się piłce. – Ledwie się rozejrzałem, nie znam miasta. Sprawia jednak wrażenie ładnego. Nie mam nikogo, żadnej dziewczyny. Jestem sam, bo teraz skupiam się wyłącznie na futbolu, a nie na dziewczynach – stwierdził.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.