Wciąż nie wiadomo jak będzie wyglądał klubowy status Ikera Casillasa w nowym sezonie. Coraz głośniej mówi się o tym, że hiszpański bramkarz w lecie opuści Real Madryt, a jeśli faktycznie tak się stanie, to chętnych na skorzystanie z jego usług na pewno nie zabraknie.
Jednym z klubów, z którym łączy się Casillasa jest m.in. Arsenal. O tym, że „Święty Iker” byłby mile widziany w północnym Londynie przekonywał jego rodak, Santi Cazorla. – Jego sytuacja w Realu jest skomplikowana, ale Iker będzie musiał podjąć decyzję – powiedział.
– Wiem, że wiele klubów jest nim zainteresowanych, łącznie z Arsenalem – dodał Cazorla. – Pytanie czy Casillas będzie chciał odchodzić z Realu? Przeprowadzka do innego klubu, to zawsze jest skok w nieznane – zakończył.
Casillas od miesięcy przegrywa walkę o miejsce w składzie Królewskich z Diego Lopezem. Za kadencji Carlo Ancelottiego gra on jedynie w rozgrywkach Ligi Mistrzów i Pucharze Hiszpanii.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.