Wszystko wskazuje na to, że konto Edgara Caniego już niedługo stanie się uboższe o bardzo konkretną sumę. Prezes Polonii Warszawa Ireneusz Król zapowiedział, że Albańczyka czeka sroga kara finansowa.
Przypomnijmy, że Cani chciałby rozwiązać swój kontrakt z Polonią i walczy o to żeby nie wracać już na Konwiktorską. W klubie nic sobie nie robią z jego tłumaczeń i zapowiadają, że Albańczyk wróci do Warszawy niczym biblijny syn marnotrawny.
– Otrzymaliśmy dokumenty z UEFA, próbuje się uwolnić różnymi sposobami, ale po zamknięciu okienka transferowego wróci jak syn marnotrawny. Co z nim zrobimy? Zarząd przewiduje dla niego potężną karę finansową. To już jest postanowione. Cała reszta będzie w rękach sztabu trenerskiego – powiedział Król.
Kiepskie zakończenie soboty! Nigdy więcej takich meczów
Motor Lublin bezbramkowo zremisował z Górnikiem Zabrze. Spotkanie nie porywało, a oba zespoły nie potrafiły znaleźć drogi do siatki. Dla Motoru punkt z liderem jest sukcesem, a Górnik przerwę na kadrę spędzi na pierwszym miejscu w tabeli.
„Brakuje nam elementów, które pozwolą grać na wysokim poziomie przez 90 minut”. Trener Rakowa po kolejnej porażce
Raków Częstochowa zaliczył kolejną porażkę w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Trener Medalików na pomeczowej konferencji zaznaczył swoją świadomość odnośnie problemów zespołu.