Jak donosi „El Mundo Deportivo” Barcelona może rozegrać jedno spotkanie na Camp Nou bez udziału publiczności. Ma być to kara w związku ze skargą złożoną przez Atletico Madryt za negocjacje Dumy Katalonii z AntoinemGriezmannem.
W Komitecie ds. Rozgrywek Hiszpańskiej Królewskiej Federacji Piłkarskiej toczy się postępowanie na wniosek Atletico, które twierdzi, że Barcelona złamała prawo i negocjowała warunki kontraktu z francuskim napastnikiem jeszcze przed zakończeniem sezonu.
Griezmann miał zapisaną klauzulę w kontrakcie, która wchodziła w życie po zakończeniu rozgrywek 2018-19. Barca miała namawiać zawodnika do zmiany klubu jeszcze przed zakończeniem poprzedniej kampanii, co Los Rojiblancos uznają za niedopuszczalne.
Zdaniem hiszpańskiej prasy, sędzia, który prowadzi tę sprawę zaproponował karę finansową w wysokości… 300 euro. Inną opcją jest rozegranie jednego spotkania Barcelony na Camp Nou bez udziału publiczności i raczej ten drugi wariant jest bardziej prawdopodobny, ponieważ sankcja finansowa jest śmiesznie niska.
Taka decyzja została przekazana do wiadomości do obu klubów, które jeszcze czekają na posiedzenie Komitetu ds. Rozgrywek. Wówczas cała sytuacja będzie dokładnie przeanalizowana i zostanie podjęta decyzja co do kary dla Barcelony.
Real Madryt show! Kosmiczna akcja Królewskich [WIDEO]
Real Madryt wygrał 2:0 z Espanyolem, a dubletem popisał się Vinicius Junior. Przy drugim golu Brazylijczyka cudowną asystę piętą zaliczył Jude Bellingham.
Świętowanie Barcelony odroczone, dublet Viniego daje Realowi zwycięstwo nad Espanyolem
Real Madryt pokonał w delegacji Espanyol 2:0, zachowując tym samym swoje iluzoryczne szanse na zdobycie tytułu mistrzowskiego. Sprawdź, jak do tego doszło!