Borussia Dortmund przegrała z Hoffenheim. W konsekwencji nie powiększyła przewagi nad RB Lipsk i nie przybliżyła się do zakończenia sezonu w czołowej czwórce tabeli Bundesligi.
Sabitzer i spółka zawiedli. (fot. Forum)
W efekcie sobotniej porażki Czerwonych Byków z Bayernem Monachium BVB mogło odskoczyć im na dystans czterech punktów. Nic jednak z tego. Nadal przeważa jednym oczkiem. Nadal zajmuje czwarte miejsce, do trzeciego VfB Stuttgart tracąc sześć punktów.
Drużyna z Dortmundu źle weszła w mecz, wszak już w 2. minucie piłkę w jej siatce umieścił Ihlas Bebou. Szybko się jednak ocknęła i do przerwy prowadziła 2:1 dzięki golom Donyella Malena oraz Nico Schlotterbecka. Dwie asysty zanotował Marco Reus.
W drugiej połowie strzelało jednak tylko Hoffenheim. Konkretnie Maximilian Beier, który skompletował dublet i zapewnił swojemu zespołowi triumf.
Jakub Kamiński ma za sobą naprawdę udaną kampanię. Reprezentant Polski został zapytany o potencjalny transfer i nie wykluczył takiej możliwości, a podobno interesuje się nim klub z Premier League.
Świetna dyspozycja Mateusza Żukowskiego w 2. Bundeslidze nie umknęła uwadze klubów z najwyższego szczebla rozgrywkowego w Niemczech. Polak ma znajdować się na liście życzeń Eintrachtu Frankfurt.