Bundesliga: Lewandowski o krok od korony króla strzelców!
Wielka
szansa przed Robertem Lewandowskim! Polski napastnik może po raz
drugi w swojej karierze sięgnąć po tytuł najlepszego snajpera
Bundesligi. W ostatniej kolejce ligi niemieckiej w sezonie 2015/16
jego Bayern Monachium zmierzy się z Hannoverem 96.
Czy Robert Lewandowski pojedzie na Euro 2016 jako król strzelców Bundesligi? (foto: Ł. Skwiot)
W
sezonie 2013/14 Robert Lewandowski wywalczył pierwszy w karierze
tytuł króla strzelców Bundesligi. Na pożegnanie z Borussią
Dortmund Polak zdobył 20 bramek, co dało mu pierwsze miejsce wśród
najlepszych snajperów ligi niemieckiej. Rok później – już w
barwach Bayernu – Lewy do ostatniej kolejki ścigał się z
Alexandrem Meierem, ale w ostatecznym rozrachunku strzelił od napastnika
Eintrachtu Frankfurt o dwa gole mniej.
Teraz
Lewandowski jest o krok od zdobycia korony króla strzelców
sezonu 2015/16. Na kolejkę przed końcem zmagań snajper Bayernu
Monachium ma na koncie 29 ligowych bramek i aż o cztery
trafienia wyprzedza drugiego w tej klasyfikacji Pierre-Emericka
Aubameyanga. Jeśli więc napastnik Borussii Dortmund nie rozegra w
sobotę meczu życia i w starciu z FC Koeln nie wpisze się na listę
strzelców co najmniej pięciokrotnie (przy założeniu, że
Lewandowski nie zdobędzie bramki w rywalizacji z Hannoverem), to
tytuł najskuteczniejszego piłkarza Bundesligi powędruje w ręce
Polaka.
Poza
olbrzymią szansą na koronę najlepszego snajpera, Robert
Lewandowski może także w inny sposób zapisać się w dziejach ligi
niemieckiej. Otóż od sezonu 1976/77 i dokonania Dietera Muellera
(34 bramki zdobyte w barwach FC Koeln) żaden piłkarz w jednych
rozgrywkach Bundesligi nie przekroczył bariery 30 goli. Blisko był
cztery lata temu Klaas-Jan Huntelaar, ale zawodnik Schalke
Gelsenkirchen ukończył sezon 2011/12 z 29 trafieniami. Teraz
magiczną granicę 30 bramek może pokonać Lewandowski: potrzebuje
do tego przynajmniej jednego gola w sobotnim meczu z Hannoverem.
Co
jeszcze może rozstrzygnąć się w ostatniej kolejce Bundesligi?
Znana jest już kolejność na podium sezonu 2015/16: rozgrywki wygra
Bayern, przed Borussią Dortmund oraz Bayerem Leverkusen. Natomiast w
europejskich pucharach na pewno zagrają ekipy Borussii
Moenchengladbach, Mainz, Herthy oraz Schalke – nie wiadomo jednak jeszcze,
kto w eliminacjach Ligi Mistrzów, a kto jedynie w Lidze Europy.
W
sobotę z ligą niemiecką pożegna się Hannover. Kto jeszcze może
opuścić szeregi Bundesligi? Zagrożone bezpośrednim spadkiem
pozostają zespoły Stuttgartu, Werderu oraz Eintrachtu. W tym
kontekście niezwykle interesująco zapowiada się więc konfrontacja
w Bremie, gdzie Werder podejmie właśnie Eintracht – stawką tej
rywalizacji będzie pozostanie w elicie niemieckiego futbolu.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.