Brzęczek: nie widzę problemu na pozycji skrzydłowego
Jerzy Brzęczek na dzisiejszej konferencji prasowej odniósł się do problemu z kontuzją Macieja Makuszewskiego, czasu trwania zgrupowania i wspomnień swoich piłkarzy z mistrzostw świata. (fot. Cezary Musiał)
Konferencję selekcjoner rozpoczął od kontuzji Macieja Makuszewskiego:
– Naszym największym problemem nie jest wybranie obsady skrzydła na mecz wobec kontuzji Makuszewskiego, staramy się pracować przede wszystkim nad samą grą w ofensywie i defensywie, nie możemy patrzeć na poszczególne formacje. Jeżeli całość będzie dobrze dobrze funkcjonowała, to z pewnością będziemy dobrze wyglądać na boisku.
Trener Brzęczek stwierdził również, że nie zamierza przeprowadzać eksperymentów z taktyką:
– Jeśli chodzi o różnice pomiędzy Polską a Włochami, to gramy na wyjeździe i to rywal będzie faworytem. Oczywiście przyjechaliśmy tu z szacunkiem do rywala, ale będziemy chcieli wygrać ten mecz. Będę chciał po tym krótkim zgrupowaniu zobaczyć, jak szybko moi zawodnicy przyswoili pewne rozwiązania, nad którymi pracowaliśmy. Na tą chwilę, jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidywanego, mamy już ustalony wyjściowy skład. Mieliśmy tylko trzy dni treningowe, pracowaliśmy nad stałymi fragmentami gry. Będę bardzo ciekawy jutrzejszego spotkania pod względem odbioru naszych nowych zaleceń taktycznych przez piłkarzy. Na dzień dzisiejszy nie widzę wielkich problemów na naszych skrzydłach, ale systemy 4-4-2 i 4-2-3-1 uważam za nasze podstawowe. Trzeba pamiętać, że na zmianę systemu potrzeba bardzo wiele czasu i zrobilibyśmy sobie dużo krzywdy gdybyśmy już dziś chcieli wdrażać tak trudne rozwiązanie. Po mistrzostwach świata eksperymenty były krytykowane, dziś znowu zaczynamy mówić, że na papierze wydają się one fajne.
Zapytany o pierwsze spostrzeżenia w nowej roli Jerzy Brzęczek powiedział:
– Pierwszą różnicą za mojej kadencji jest liczba nowych zawodników, która wynosi 12. Ich na mundialu nie było. Poza tym – trudno po trzech dniach pracy opowiedzieć jakie zaszły zmiany. To będziemy mogli stwierdzić po jutrzejszym spotkaniu, będziemy mieli okazję do analizy przyswajania wiedzy przez naszych zawodników. Co do roli naszych reprezentantów grających w Serie A, to w reprezentacji nie będzie ona inna. To nasz duży plus, że nasi piłkarze grający w lidze włoskiej prezentują wysoką jakość. Ja mam nadzieję, że ich występy z klubów zostaną powtórzone w kadrze. W naszym zespole jest kilku doświadczonych zawodników, którzy przeżyli dobre mistrzostwa Europy i słaby mundial. Jestem przekonany, że nie ma sensu z nimi rozmawiać o ostatnim niepowodzeniu, wiem, że każdy mocno to przeżył, ale jednocześnie wierzę że wszyscy sobie z tym poradzili.
Media: Mateusz Żukowski coraz bliżej reprezentacji Polski
Mateusz Żukowski jest liderem klasyfikacji strzelców 2. Bundesligi. Zawodnik jest bacznie obserwowany przez sztab szkoleniowy reprezentacji Polski i jest bardzo duża szansa, że zobaczymy go na czerwcowym zgrupowaniu.