– Gra nie była płynna, ale mieliśmy swoje sytuacje, inna sprawa, że ich nie wykorzystaliśmy – mówił selekcjoner JerzyBrzęczek na konferencji prasowej po meczu z Łotwą. – Cieszę się, że w końcówce pokazaliśmy konsekwencję i wywalczyliśmy trzy punkty.
Trener reprezentacji Polski przyznał, że szczególnie w pierwszej połowie gra jego zespołu wyglądała bardzo słabo. – Mieliśmy wiele prostych strat, nie potrafiliśmy zawiązać akcji i nas to wybijało z rytmu, a Łotyszów napędzało. Rywale mieli jedną sytuację sam na sam, kiedy było niebezpiecznie – powiedział selekcjoner.
Brzęczek zaznaczył, że gol RobertaLewandowskiego był momentem przełomowym tego spotkania. – Ta bramka opanowała sytuację już do ostatniego gwizdka sędziego. Będziemy analizować, patrzeć, co się wydarzyło, również pod względem motorycznym i fizycznym.
Czy selekcjoner jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów w eliminacjach? – Myślę, że przed zgrupowaniem każdy wziąłby sześć punktów i bilans bramkowy 3:0 w ciemno – odpowiedział. – Jestem zaskoczony wysokim wynikiem w Izraelu, ale pokazuje to, ile zdrowia i energii Austriacy włożyli w mecz z nami. Ten rezultat pokazuje także siłę Izraela, bo na pewno ich duet napastników to zawodnicy, którzy grają na wysokim poziomie i są bardzo skuteczni.
Po pierwszych dwóch kolejkach eliminacji biało-czerwoni są liderem grupy eliminacyjnej i mają dwa punkty przewagi nad drugim Izraelem. – Te spotkania pokazały, że każdy wynik jest możliwy i walka o awans będzie trwała do samego końca. Nie możemy sobie pozwolić na słabszy dzień. Musimy grać lepiej niż dzisiaj, ponieważ klasa zawodników Izraela jest zdecydowanie większa, oczywiście z całym szacunkiem dla Łotyszy.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.