Jeden z najlepszych piłkarzy Polonii Warszawa wytoczył przeciwko niej najcięższe działa. – Jestem wściekły, w Polonii nie szanuje się ani mnie, ani mojej rodziny – mówi rozżalony.
Bruno: Gramy drugi mecz w tym sezonie u siebie i po raz drugi moja rodzina, która przyleciała specjalnie, żeby mnie zobaczyć na boisku, ma problemy z wejściem na stadion. Mokli pod bramą, bo nikt nie wiedział, gdzie mogą odebrać bilety.
Sprawa nie kończy się jednak na problemach z odebraniem biletów. Rodzinie piłkarza zarezerwowano wejściówki, ale jak się okazało – zwykłe, a nie VIP-owskie.
– Chyba moja najbliższa rodzina zasługuje na to, by oglądać mecze z moim udziałem w dobrych warunkach? – pyta rozgoryczony pomocnik Polonii. – Przed Lechią w ogóle nie było dla nich wejściówek. Wydałem 400 złotych, by mogli na żywo zobaczyć inaugurację sezonu – żali się piłkarz.
Jagiellonia straci młodego bramkarza. Jest uznawany za duży talent
Miłosz Piekutowski po zakończeniu sezonu opuści Jagiellonię Białystok. Na temat przyszłości perspektywicznego golkipera wypowiedział się jego menedżer, Mariusz Piekarski.
Patrik Hellebrand to czołowa postać nie tylko Górnika Zabrze, ale również Ekstraklasy. Czeski piłkarz stał się kąskiem dla europejskich klubów i według mediów, Górnik otrzymał ofertę za piłkarza.