– Mecz się nam ułożył, choć Katowice miały swoje szansę, to mogło być różnie. To dla nas prestiżowe starcie – stwierdził Brosz.
– Teraz jednak myślimy o Zawiszy Bydgoszcz. Nadal apeluję o dobrą atmosferę na stadionie jak dziś, a nawet jeszcze lepszą. Jestem przekonany, że czeka nas wielkie święto – dodał opiekun drużyny z Gliwic.