Maciej Mielcarz to jeden z najlepszych zawodników pierwszych siedmiu kolejek T-Mobile Ekstraklasy. Golkiper Widzewa w dotychczasowych meczach puścił zaledwie trzy gole i aż czterokrotnie zachował czyste konto.
Do dobrej passy Mielcarza przyczyniły się konfrontacje z Wisłą Kraków 1:1 (dom), Górnikiem Zabrze 1:1 (wyjazd), Podbeskidziem Bielsko-Biała 0:0 (wyjazd), Polonią Warszawa 1:0 (dom), Śląskiem, Wrocław 2:1 (wyjazd), GKS-em Bełchatów 0:0 (wyjazd) oraz Zagłębiem Lubin 0:0 (dom).
Popularny „Mały” od kilku lat jest filarem bramki RTS-u i pamięta podobne sukcesy. W pierwszej lidze w sezonie 2009/2010, od pierwszej do siódmej kolejki, także trzykrotnie wyjmował piłkę z siatki i cztery razy schodził z murawy niepokonany.
Nigdy wcześniej jednak Mielczarz nie osiągnął takiej passy na najwyższym szczeblu. Jedynie w Koronie Kielce zdarzało mu się nie kapitulować przez 360 minut w siedmiu meczach ale straconych ogólnie bramek było zdecydowanie więcej. Najbliższej obecnego pasma był w sezonie 2006/2007, kiedy pięć razy kapitulował.
O poprawienie trwającej passy Mielcarz powalczy w niedziele o 14:30, gdy Widzew zagra u siebie z Jagiellonią.