Holender Theo Bos został oficjalnie przedstawiony jako nowy trener Polonii Warszawa. Podpisał 2,5-letnią umowę. – Ale o tym ile rzeczywiście potrwa współpraca zadecyduje najbliższe pół roku – oświadczył Piotr Ciszewski, wiceprezes stołecznego klubu
Polonia już w środę odlatuje na zgrupowanie do Turcji. Na wtorek miała zaplanowany pierwszy trening po zimowych wakacjach, był to więc jedyny dzień na przedstawienie szkoleniowca, który zastąpił wracającego w klubie na funkcję wiceprezesa do spraw sportowych Pawła Janasa.
Bos jako piłkarz i trener do tej pory związany był przede wszystkim z Vitesse Arnhem. Prezesowi Józefowi Wojciechowskiemu polecił go były selekcjoner polskiej kadry Leo Beenhakker. Bosa z Wojciechowskim skontaktował zaś ówczesny dyrektor reprezentacji Jan de Zeeuw.
– Dostałem od Jana smsa z informacją, że Polonia jest mną zainteresowana. Potem dwukrotnie spotkałem się z prezesem. Ustaliliśmy, że nasza wizja przyszłości Polonii jest zbieżna. Rozmawiałem też z prowadzącym Wisłę Kraków Robertem Maaskantem, który zachwalał polską ligę i stwierdził, że potencjał Polonii jest znacznie wyższy niż zajmowana przez nią pozycja w tabeli. Uznałem więc, że ta oferta jest na miarę moich ambicji. Obejrzałem już połowę spotkań Polonii z rundy jesiennej, niedługo wspólnie z moim sztabem obejrzymy resztę – mówił nowy trener Polonii.
Do współpracy oprócz De Zeeuwa dostał swojego stałego pomocnika Marca van Hintuma oraz Piotra Stokowca (wcześniej był asystentem zarówno Jose Mari Bakero jak i Pawła Janasa) oraz wracającego do klubu po 20 miesiącach asystenta Beenhakkera z kadry Bogusława Kaczmarka.
– Właściciel klubu nie postawił przed nowym trenerem konkretnego celu, ale wszyscy się orientują, że ma znacznie poprawić wyniki – stwierdził wiceprezes Ciszewski.
Bos będzie 14. trenerem Polonii odkąd jej właścicielem jest Józef Wojciechowski.
Cenny poligon doświadczalny. Tak Lechia może wyglądać w przyszłym sezonie
W kontekście walki o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie nieobecność Tomasa Bobcka w meczu z Motorem Lublin to fatalna wiadomość dla Lechii Gdańsk. W długoterminowej perspektywie brak słowackiego napastnika może być jednak dla biało-zielonych cennym poligonem doświadczalnym.
Tabela Ekstraklasy po sobotnich meczach. Widzew wyskoczył ze strefy spadkowej
Sobotnie mecze 21. kolejki PKO BP Ekstraklasa dobiegły końca. Jagiellonia nieznacznie powiększa przewagę nad Wisłą Płock, jednak nie ma zbyt wielkich zmian w notowaniu.