– Czas upływa bardzo szybko. Cztery lata temu jako niedoświadczony i młody chłopak debiutowałem za kadencji Jana Urbana. Teraz mam za sobą więcej życiowych sytuacji. Nie jestem najmłodszy i nie muszę nosić sprzętów. Do drużyny dołączyło kilku chłopaków z Młodej Legii i to na nich spadł ten obowiązek – powiedział Borysiuk.
Bez wątpienia Borysiuk przez ostatnie sezony poczynił duży postęp. Sam zawodnik widzi wyraźne zmiany w swojej grze. – Moim zdaniem zmiany były bardzo radykalne. Na początku gry w Legii występowałem bliżej napastników, ale trener Urban cofnął mnie na pozycję defensywnego pomocnika. Przez półtora roku miałem problem z przyzwyczajeniem się do nowej sytuacji i prezentowałem się słabiej. Z biegiem czasu przystosowałem się do tej pozycji i gram coraz lepiej – zaznaczył defensywny pomocnik Legii.
Latem Borysiuk łączony był z Udinese Calcio. Ostatecznie został w Legii. Jakie ma plany na najbliższe miesiące? – Nie planuję żadnej przeprowadzki. Niedawno podpisałem nowy kontrakt, który obowiązuje od 1 stycznia i skupiam się teraz na pracy dla Legii – zakończył 21-latek.
Urban chce rewolucji w polskiej lidze. „Powinno na tym zależeć”
W ostatnim czasie wróciła dyskusja na temat zmian dotyczących liczby Polaków występujących w Ekstraklasie. Jan Urban jest zdania, że powinny zajść zmiany w tej kwestii.
Motor Lublin z wyczekiwanym przełamaniem! Wisła Płock zrównana z ziemią
Jak przełamywać swoją niemoc, to właśnie w takim stylu. Motor Lublin po tygodniach marazmu pokonał Wisłę Płock aż 4:0 i uciekł od strefy spadkowej, znacząco zwiększając swoje szanse na utrzymanie się w lidze.