– Na tę chwilę sobotni mecz jest dla nas najważniejszy w sezonie. Ciągle walczymy o wicemistrzostwo – zadeklarował Ariel Borysiuk przed meczem Legii Warszawa z Lechią Gdańsk.
Z wypowiedzi wszystkich legionistów przebija przekonanie, że mistrzostwo Polski jest już dla nich przeszłością. Co prawda, po ostatniej porażce Wisły wygrana w Gdańsku przybliżyłaby ich do krakowian, ale i tak do odrobienia zostałoby dziewięć punktów. Dlatego piłkarze Macieja Skorży na sprawę patrzą realnie. Na razie chcą wygrać z Lechią. Ich potyczki z gdańszczanami są zresztą symptomatyczne dla gry Legii w bieżącym sezonie. Porażka 0:3 u siebie, a potem wygrana 4:0 w Pucharze.
– Z tego sezonu na pewno wyciągniemy wnioski. Ten sezon to dla nas taka jedna wielka nauczka. Nadzieje były za bardzo napompowane. Zanim rozpoczęły się rozgrywki już wręczano nam medale, a nawet ustalano, że zdobędziemy mistrzostwo. Piłka nas brutalnie sprowadziła na ziemię. Następnym razem zmienimy nastawienie. W Pucharze Polski ograliśmy 4:0. Był to taki mały rewanż za ligę, ale przede wszystkim chcieliśmy awansować. Wiemy jak ważny jest Puchar Polski, bo w Europie gra się od trzeciej rundy. Finał z Lechem odbędzie się za dwa tygodnie. Zanim jednak do niego dojdzie czekają nas dwa spotkania w lidze. Także bardzo ważne – powiedział Borysiuk.
Piłkarz Pogoni nie pojedzie na zgrupowanie reprezentacji. Nietypowy powód
Darko Ćurlinov (Pogoń Szczecin) nie będzie mógł wystąpić w kadrze Macedonii Północnej przeciwko Szwajcarii, Słowenii i Szkocji w Lidze Narodów. Pojawił się niecodzienny problem.
Departament Logistyki PKO Bank Polski Ekstraklasy opublikował szczegółowy terminarz nieco wyjątkowej 13. kolejki. Z uwagi na dzień Wszystkich Świętych ta seria gier będzie rozgrywana w piątek, sobotę i poniedziałek.
Piłkarz Rakowa dodatkowo powołany do reprezentacji
Marko Perović z Rakowa Częstochowa został dodatkowo powołany do reprezentacji Czarnogóry na mecze Ligi Narodów. Pierwotnie 20-latek był na liście kadry U-21.
Zawodnik Rakowa przejdzie do Legii? Zimą może dołączyć do zespołu Papszuna
Jak donoszą Meczyki, w Warszawie mocno zastanawiają się nad sprowadzeniem Stratosa Svarnasa. Grecki obrońca świetnie zna Marka Papszuna z okresu wspólnej pracy pod Jasną Górą.