Czyżby saga transferowa z udziałem Ousmane’a Dembele dobiegała powoli do końca? Niewykluczone. Jak bowiem wynika z informacji „beIN Sports”, Barcelona porozumiała się z Borussią Dortmund w sprawie wykupienia utalentowanego skrzydłowego.
Ousmane’a Dembele trafi ostatecznie na Camp Nou? (fot. Łukasz Skwiot)
Katalończycy czynią zakusy na młodego reprezentanta Francji od kilku tygodni. Sam Dembele chciałby zmienić barwy klubowe, jednak w Dortmundzie nie zamierzali tak łatwo ustępować i oczekiwali od Barcelony bardzo konkretnej oferty, a sam zawodnik został za próbę wymuszenia transferu zawieszony w prawach członka pierwszego zespołu i ukarany finansowo.
„beIN Sports” donosi, że w Barcelonie doszli do wniosku, że nie zdołają zmiękczyć stanowiska strony niemieckiej i dlatego złożyli kolejną, już ostateczną propozycję. Zakłada ona przekazanie BVB 120 milionów euro podstawy transferowej, a także kolejnych 30 milionów, które zostaną zapisane w umowie pomiędzy klubami jako zmienne i bonusy.
Borussia na takie warunki przystała, a to oznacza, że 20-letni Dembele będzie mógł niedługo udać się do Hiszpanii, gdzie przejdzie testy medyczne i złoży podpis pod kontraktem indywidualnym.
Przypomnijmy, że utalentowany Francuz trafił na Signal Iduna Park w lecie ubiegłego roku ze Stade Rennes. Borussia zapłaciła wtedy za niego 15 milionów euro i jak się okazało, by to strzał w dziesiątkę. Na przestrzeni całego sezonu Dembele wystąpił bowiem w 49 meczach, w których strzelił 10 goli i zapisał na swoim koncie 21 asyst.
Transfer za łączną kwotę 150 (120 + 30) milionów będzie oznaczał, że Dembele stanie się drugim najdroższym piłkarzem w historii futbolu. Najwięcej w dziejach zapłacono za Neymara (222 miliony euro).
Ofensywa transferowa Realu Madryt! Portugalczyk bardzo blisko Królewskich
Los Blancos są bardzo blisko zakontraktowania Bernardo Slivy. Portugalczyk od 1 lipca zostanie wolnym agentem po tym, jak wygaśnie jego umowa z Manchesterem City.
Było to wiadome już od długiego czasu, jednak Real Madryt w końcu to potwierdził. Portugalczyk wraca na Bernabeu i poprowadzi Real w przyszłym sezonie.
Barcelona i Atletico będą musiały obejść się smakiem? Oto priorytet transferowy Jose Mourinho!
Nie Barcelona, nie Atletico, a… Real Madryt? Niewykluczone, że właśnie to będzie nowy pracodawca Bernardo Silvy, który po 9 latach odchodzi z Manchesteru City. Entuzjastą sprowadzenia go na Santiago Bernabeu jest sam Jose Mourinho.