Artur Boruc opuścił Liverpool i kwestia jego przejścia do Evertonu upadła już raczej definitywnie. I bardzo dobrze, bo tam grzałby jedynie ławkę. To jednak wcale nie oznacza, że polski bramkarz nie ma już szans na zaistnienie w Premier League.
Z nieoficjalnych doniesień wynika, że swoje zainteresowanie Borucem zgłosił beniaminek ligi angielskiej i najgorszy zespół obecnego sezonu – Southampton FC. Popularni Święci przegrali w bieżących rozgrywkach wszystkie cztery spotkania i stracili w nich aż 14 goli.
Nic więc dziwnego, że na Stadionie Świętej Marii zaczęto się rozglądać za następcą dla Kelvina Davisa. Wybór miał paść właśnie na Polaka, którego będzie można sprowadzić do klubu bez kwoty odstępnego.
Artur Boruc jest obecnie wolnym agentem, po tym jak wraz z końcem czerwca wygasł jego kontrakt z włoską Fiorentiną. Wcześniej bronił on barw takich klubów jak Celtic FC i Legia Warszawa.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.
Krajobraz po 24. kolejce! Oto tabela Premier League
Arsenal powiększył swoją przewagę nad Manchesterem City, który zremisował 2:2 z Tottenhamem w hicie kolejki. Jak wygląda reszta stawki w angielskiej elicie?