Finały mistrzostw Europy we Francji zbliżają się wielkimi krokami. Reprezentacja Polski zagra na wielkim turnieju piłkarskim po czterech latach przerwy i ponownie powalczy o wyjście z grupy. Zdaniem Zbigniewa Bońka, prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, właśnie to będzie celem minimum dla naszych piłkarzy.
Zbigniew Boniek liczy na wyjście z grupy podczas Euro 2016
Biało-czerwoni zagrają w grupie z Niemcami, Ukraińcami i Irlandczykami z Północy. Przy nowym formacie turnieju, awans do kolejnej fazy wydaje się być nieco łatwiejszy, ale staje się przez to niejako obowiązkiem naszej reprezentacji, która cieszy się wysokimi notowaniami i jest przez wielu określana mianem „czarnego konia” całej imprezy.
– Naszym zadaniem minimum jest na pewno wyjście z grupy – powiedział Boniek, który był gościem programu „Fakty po faktach” na antenie stacji TVN24.
– Potem już wszystko może się zdarzyć. Jesteśmy przekonani o tym, że nasza drużyna jest silna, jest niebezpieczna i ma swoją wartość. Miejmy nadzieję, że do czerwca wszystko będzie się toczyło we właściwym kierunku, że wykorzystamy odpowiednio pozostały czas. Jesteśmy optymistami – dodał.
– Po ewentualnym wyjściu z grupy każdy mecz jest już albo w środku, albo na zewnątrz. Może przecież być tak, że wyjdziemy z pierwszej grupy i zagramy z Francją. Zremisujemy 2:2, potem dogrywka i powiedzmy, że przegramy przy dziesiątej kolejce rzutów karnych. Wtedy nikt do nikogo nie będzie miał pretensji – zakończył prezes.