Rozpędzony Górnik przejechał się po „Pasach”. Zabrzanie kontynuują świetną serię
Drużyna z Górnego Śląska kontynuuje passę meczów bez porażki. W sobotę podopieczni Michala Gasparika odnieśli przekonujące zwycięstwo nad „Pasami”.
Mimo że Krakowianie weszli w pierwszą połowę z animuszem, prezentowali się w pierwszych minutach naprawdę przyzwoicie, to Górnik przeszedł do konkretów. Pomogł mu w tym jednak golkiper Cracovii, Sebastian Madejski, którego błąd wykorzystał Yvan Ikia Dimi.
Górnik ⚒️ prowadzi z Cracovią!
Yvan Ikia Dimi wygrał walkę w polu karnym z Sebastianem Madejskim i głową umieścił piłkę w siatce! ⚽
W 60. minucie Maksym Chłań popisał się kapitalnym trafieniem, jednak bramka została anulowana, ponieważ we wcześniejszej fazie akcji na spalonym znajdował się Sondre Liseth.
Na kolejne uznane trafienia kibice zgromadzeni na zabrzańskim obiekcie musieli czekać aż do ostatniego kwadransa drugiej połowy. W 78. minucie dośrodkowanie Lukasa Sadilka na bramkę zamienił strzałem głową Jarosław Kubicki.
Cztery minuty później wynik na 3:0 dla Górnika ustalił wychowanek Cracovii, Michał Rakoczy.
GÓRNIK SHOW! 🤩 Jarosław Kubicki i Michał Rakoczy podwyższają prowadzenie gospodarzy! 💪
Przed Górnikiem niezwykle ważny tydzień, który zdeterminuje dalszą część sezonu. Już w środę piłkarze Michala Gasparika zmierzą się z Zawiszą Bydgoszcz w półfinale krajowego pucharu. (FT)
Oficjalnie! Jest decyzja w sprawie murawy i meczu Motoru z Lechem!
Nadchodzący mecz Motoru Lublin z Lechem Poznań stał pod znakiem zapytania przez katastrofalną murawę w Lublinie. Teraz jest już oficjalna informacja w tej sprawie.
Lech szuka następcy Mrozka. Oto jeden z głównych kandydatów
Niewykluczone, że stolicę Wielkopolski po zakończeniu sezonu opuszczą zarówno Bartosz Mrozek, jak i jego zmiennik – Płamen Andrejew. Z tego względu do „Kolejorza” latem może dołączyć więcej niż jeden nowy golkiper.
Co dalej z wizą Bukariego? ” Wizę otrzymał na dłuższy czas”
Osman Bukari nie był obecny w Łodzi z powodu braku odpowiedniej wizy. Zawodnik Widzewa już ją otrzymał i trenuje razem z grupą. Jak wyglądała cała ta sytuacja?
Coraz więcej wskazuje na to, że Lech Poznań nie wykupi Luisa Palmy z Celticu Glasgow. Honduranin może po zakończeniu sezonu najpierw wrócić do Szkocji, a następnie przenieść się na Półwysep Iberyjski.