Polscy piłkarze poznali w poniedziałek swoich rywali w eliminacjach do mistrzostw świata. Nasza grupa jest wymagająca i ma swojego wielkiego faworyta, jednak cel biało-czerwonych pozostaje niezmienny – wywalczyć awans na mundial.
Boniek celuje w minimum drugie miejsce (fot. Łukasz Skwiot)
Podczas losowania trafiliśmy do jednej grupy z takimi rywalami jak San Marino, Andora, Albania, Węgry i przede wszystkim Anglia. Synowie Albionu to jedna z najmocniejszych obecnie drużyny świata i nic dziwnego, że stawia się ją jako zdecydowanego faworyta do zajęcia pierwszej lokaty w stawce.
Zdaniem Zbigniewa Bońka, który na gorąco komentował wyniki losowania na antenie TVP Sport, celem minimum dla naszego zespołu jest zajęcie drugiego miejsca i spróbowanie swoich sił podczas meczów barażowych.
– Jeśli nie uda się nam zająć przynajmniej drugiego miejsca w tej grupie, to będzie nasza porażka – komentował prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. – Wydaje się, że poza Anglią, wszyscy rywale znajdują się w naszym zasięgu – dodał.
Bezpośredni awans na mistrzostwa świata w Katarze wywalczą zwycięzcy poszczególnych grup, a o trzy dodatkowe miejsca stoczona zostanie walka w barażach. Ta druga ścieżka nie będzie należała do łatwych, jednak może się dla nas okazać tylnym wejściem na turniej, gdyby Anglicy faktycznie okazali się za mocni.
– Nasz cel się nie zmienia. Chcemy pojechać na mistrzostwach świata. Zamierzamy to osiągnąć bezpośrednio lub poprzez baraże – podsumował Boniek.
Eliminacje do mundialu rozpoczną się już wiosną, a więc jeszcze przed finałami EURO 2020. Za przygotowanie drużyny do zbliżających się meczów będzie odpowiadał Jerzy Brzęczek, który niemienie cieszy się sporym zaufaniem federacji.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.