Rafał Boguski wziął w środę udział w całym treningu krakowskiej Wisły. Jak informuje oficjalny serwis internetowy „Białej Gwiazdy”, zawodnik zapomniał już o kontuzji i nie boi się mocno strzelać na bramkę.
– Z nogą jest już dobrze. Widać, że idzie to w dobrym kierunku, bo już mogę szybciej biegać, częściej i mocniej uderzać. Przy tych strzałach noga mnie nie boli, więc wszystko jest ok – zapewnia z uśmiechem na twarzy Rafał. Co prawda noga, w której zerwał więzadło, cały czas jeszcze momentami go pobolewa, ale zdaniem zawodnika to normalny objaw. – Ból mi towarzyszy, bo po zabiegu taką metodą jak ja miałem, ból pod rzepką utrzymuje się przez dłuższy czas – tłumaczy napastnik. – Za bardzo się nim nie przejmuję, bo to jest wliczone w moją rehabilitację. Zbytnio mi też ten ból nie przeszkadza – dodaje.
Zdaniem zawodnika moment, kiedy zacznie trenować na pełnych obrotach, tak samo jak pozostali piłkarze, zbliża się coraz większymi krokami. – Myślę, że już niedługo będę mógł brać udział w gierkach, czy w innych kontaktowych ćwiczeniach – przekonuje Rafał i zapewnia, że nie czuje żadnej psychicznej blokady przez ostrzejszymi wejściami. – Nie mam obaw psychicznych przed wejściem w pełny trening. Gram w „dziadka”, gdzie przecież zdarza mi się wykonać wślizg, dziś miałem na przykład jedną stykową piłkę i nie bałem się pójść do końca. Noga i głowa reagowały normalnie, więc nie uciekałem od starcia – zapewnia Boguski.
Dla Rafał na razie celem numer jeden jest powrót do normalnych treningów. Wyjście na murawę w trakcie meczu ligowego to na razie dla niego odległa przyszłość, aleĂ˘Ś -Bardzo bym chciał, żeby kolegom trochę wcześniej udało się zapewnić Wiśle mistrzostwo, bo może wtedy trener wypuściłby mnie w jednym z ostatnich meczów chociaż na chwilę. Na razie jednak ja skupiam się nad tym, żeby wejść normalnie w treningi, a koledzy na następnym meczu”- kończy Boguski.
Lech Poznań jest liderem, na podium znajdują się Jagiellonia Białystok i Górnik Zabrze, a w strefie spadkowej są Widzew Łódź, Arka Gdynia oraz Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Sprawdź, jak wygląda tabela Ekstraklasy po poniedziałkowych spotkaniach.
Dwóch liderów w klasyfikacji strzelców Ekstraklasy
Karol Czubak oraz Tomáš Bobček przewodzą klasyfikacji strzelców PKO BP Ekstraklasy w sezonie 2025/26. Tuż za ich plecami czają się jednak Mikael Ishak i Jonatan Braut Brunes. Oto jak prezentuje się pełne zestawienie najskuteczniejszych zawodników trwających rozgrywek.
Haditaghi wściekły po słabym meczu Pogoni. „Porażka jest winą nas wszystkich”
Pogoń Szczecin w pełni zasłużenie przegrała z Legią Warszawa w poniedziałkowym starciu w PKO BP Ekstraklasa. Właściciel Dumy Pomorza grzmi po porażce swojego zespołu.
Piłkarz Legii kontuzjowany. Na razie nie wiadomo, jak długa czeka go absencja
Petar Stojanović po raz kolejny za kadencji Marka Papszuna znalazł się poza kadrą meczową Legii Warszawa. Szkoleniowiec ekipy z Łazienkowskiej wyjaśnił powody, dla których Słoweniec nie wybrał się z zespołem do Szczecina.