Taki mecz był mu potrzebny – aby wrócić na boisko w dobrym stylu. Rafał Boguski długo nie grał, długo nie trenował. Teraz wrócił po kontuzji i w spotkaniu Wisły z Dalinem Myślenice pokazał się z bardzo dobrej strony.
Piłkarz dostał szansę przez pełne 90 minut i strzelił trzy bramki. Teraz pozostaje mu koncentrować się na walce o miejsce w pierwszym składzie u Roberta Maaskanta. – Taki mecz jak ten podnosi na duchu. Nieważne, że to tylko sparing. Ważne, że strzela się bramki. Czy jestem gotowy do gry w lidze? W tym spotkaniu czułem się dobrze. Zrobię wszystko, aby znaleźć się w osiemnastce na najbliższy mecz – mówi Boguski.
Konrad Wojciechowski, Piłka Nożna źr. Wisła Kraków
Piast poprawił swoją sytuację. Tak wygląda tabela Ekstraklasy
Po dzisiejszym meczu Piasta Gliwice z Lechem Poznań gospodarze oddalili się na 3 punkty od strefy spadkowej. Jednocześnie do 3 oczek stopniała różnica między dzisiejszymi rywalami.
Kryzys Legii trwa. Mioduski tłumaczy decyzję o zatrudnieniu Papszuna
Legia Warszawa wciąż nie potrafi wyjść z kryzysu. Pierwszy ligowy mecz pod wodzą Marka Papszuna zakończył się porażką, a głos w sprawie obecnej sytuacji klubu zabrał Dariusz Mioduski.
Piast Gliwice pokonał Lecha Poznań 1:0 w zaległym meczu 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Zwycięstwo gliwiczanie w dużym stopniu zawdzięczają interwencjom swojego bramkarza.