Franciszek Smuda w środę podał nazwiska piłkarzy powołanych na mecz towarzyski z Portugalią. Sebasian Boenisch i Ireneusz Jeleń – obecność tych dwóch zawodników w kadrze chyba najbardziej zaskoczyła obserwatorów.
Obydwaj piłkarze w swoich klubach nie grają. Jeleń przesiaduje na ławce rezerwowych w Lille OSC, a w trakcie zimowego okna transferowego nie otrzymał zielonego światła na zmianę barw klubowych. Z kolei Boenischowi po kontuzji będzie bardzo trudno wrócić do gry w Werderze.
– Irek jest doświadczonym zawodnikiem. Dysponuje dobrą szybkością, potrafi zdobywać bramki. To zawodnik, o którym nie można zapomnieć. Chciałem mieć go na zgrupowaniu przed Portugalią, przyjrzeć się, w jakim jest stanie fizycznym – wyjaśnił Smuda.
A co z głębokim rezerwowym Werderu – Boenischem? – Sebastian przeżył ciężkie chwile spowodowane kontuzją. Półtora roku bez piłki to naprawdę sporo czasu. Prezentuje jednak duże umiejętności, szczególnie jeśli chodzi o pozycję lewego obrońcy. Nie mogłem o nim zapomnieć z prostego powodu. Na jego pozycję jest Jakub Wawrzyniak, który zrobił ogromny postęp. Ale muszę mieć alternatywę dla niego – uzasadnił swój wybór selekcjoner reprezentacji Polski.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.