– Zespół trenera Macieja Skorży jest bardzo blisko realizacji celu, jakim jest mistrzostwo. Na tym etapie wszyscy zagrają na maksimum swoich możliwości – przed meczem z Lechem Poznań przekonuje były szkoleniowiec Legii Warszawa, Stefan Białas.
– Legia powinna szanować rywala, ale nie może obawiać się Lecha. To prawda, że „Kolejorz” ostatnio złapał wiatr w żagle i wygrał kilka meczów, ale to zespół trenera Skorży zajmuje pierwsze miejsce i jest najbliżej mistrzostwa. Tej szansy nie można zaprzepaścić – uważa Białas.
– Nie sądzę, aby Lech zagrał w sobotę otwarty futbol. Legia będzie musiała prowadzić atak pozycyjny, ale jestem pewien, że zawodnicy Legii przejdą samych siebie i zrobią wszystko, aby ograć zespół z Poznania i zbliżyć się do mistrzostwa – zapewnia były opiekun stołecznego klubu.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.