Wyścig o tytuł mistrza Hiszpanii ruszył ponownie! Jako pierwsza z kandydatów swoje walory zaprezentowała Barcelona, która sięgnęła po pierwsze po pandemicznej przerwie trzy punkty.
Czy Braithwaite okaże się ważnym ogniwem Barcy w końcówce nietypowego sezonu? (fot. Reuters)
Dziewięćdziesiąt osiem dni. Tyle czasu piłkarze Blaugrany czekali, by ponownie wybiec na boisko i rozegrać oficjalne spotkanie. Przed nieoczekiwaną przerwą w sezonie pokonali Real Sociedad. A jako, że w tej samej kolejce Real Madryt uległ Betisowi, Duma Katalonii odzyskała pozycję lidera.
Tej nie zamierza oddać do samego końca zmagań. Nie będzie to łatwe zadanie, wszak przed podopiecznymi Quique Setiena – tak, jak przed pozostałymi drużynami – okres bardzo intensywnej gry. Dzisiaj Leo Messi i spółka postawili jednak kolejny krok w stronę obrony tytułu mistrzowskiego i dowiedli, że mają argumenty, by zrealizować założony plan.
Zadanie nie było specjalnie trudne. Rywalem Barcy była Mallorca, która z marnym skutkiem walczy o byt w elicie. Dzisiaj przegrywała już od 2. minuty, kiedy na listę strzelców wpisał się Arturo Vidal. Chilijczyk dał tym samym wyraz swojej skuteczności – 9. celny strzał w tym sezonie ligowym zamienił na 7. gola.
Przed przerwą prowadzenie gości podwyższył natomiast Martin Braithwaite. 29-latek stał się tym samym trzecim Duńczykiem, który trafił do siatki w barwach klubu z Camp Nou. Kiedy do pełni zdrowia wróci Luis Suarez, były piłkarz między innymi Leganes może okazać się efektywnym zamiennikiem. A tacy będą teraz w cenie.
3 – Martin Braithwaite has become the third Danish player to score for @FCBarcelona in @LaLigaEN history, after Michael Laudrup (39 goals) and Allan Simonsen (31). Premiere. pic.twitter.com/uTXKst4XmA
Swoje bramki zdobyli również Jordi Alba oraz Lionel Messi. Ten ostatni ustalił wynik spotkania w 93. minucie. Dzięki zwycięstwu, Barcelona umocniła się na pozycji lidera z 5-punktową przewagą nad Królewskimi. Mallorca nadal jest 18.
***
We wcześniejszych sobotnich spotkaniach hiszpańskiej ekstraklasy Espanyol pokonał Deportivo Alaves (2:0), Villarreal okazał się lepszy od Celty Vigo (1:0), a Real Valladolid wygrał z Leganes (2:1).
Owe wyniki były istotne dla układu tabeli w jej dolnej części. Zamykający stawkę Periquitos zbliżyli się do zajmujących ostatnie bezpieczne miejsce Celticos na dystans trzech punktów. Między nimi są jeszcze Los Pepineros, którzy mają tyle samo punktów, co Espanyol.