Niedzielny mecz Bundesligi pomiędzy Padeborn i Mainz
zakończył się wynikiem 2:2. Spotkanie rozstrzygnęło się dopiero w samej
końcówce.
Goście z Mainz jako pierwsi strzelili bramkę w 33. minucie. Jej
strzelcem był Okazaki. Zaledwie 4 minut na odrobienie strat potrzebowali jednak
piłkarze Padeborn. W 37. minucie gry z boku pola karnego strzelił Elias
Kachunga, a piłka znalazła się w siatce.
Drużyna Padeborn, debiutująca w najwyższej klasie
rozgrywkowej, ambitnie walczyła o korzystne dla siebie rozstrzygnięcie. W 87.
minucie Uwe Hünemeier strzałem głową zapewnił swojej drużynie wyjście na prowadzenie.
O tym, że trzeba grać do ostatnich sekund spotkania,
przekonali widzów goście, którzy w 94. minucie zdołali zremisować. Szczęśliwym strzelcem okazał się Koo
Ja-Cheol, który wykorzystał rzut karny.
Beniaminek Bundesligi następną okazję do zwycięstwa będzie
miał za tydzień w meczu z Hamburger SV.