Pijany Duńczyk wyleciał do swojej ojczyzny bez pozwolenia klubu, dlatego została nałożona na niego stosowna kara finansowa. To jednak nie wszystko. Bendtner podczas pobytu w Kopenhadze był tak pijany, że dopuścił się ataku i pozwolił sobie na ubliżanie taksówkarzowi.
– Nigdy wcześniej czegoś takiego nie doświadczyłem – zdradził kierowca. – Zamknąłem drzwi oraz okno, jednak on rozpiął swoje spodnie i zdjął pasek, którym zaczął uderzać w samochód. Następnie ocierał się swoim brzuchem o szybę i krzyczał, że mnie pie***** – dodał.
Nicklas Bendtner nie należy w tym sezonie do zawodników pierwszego wyboru u Arsene’a Wengera. W Premier League rozegrał on dziewięć spotkań (osiem z ławki), w których strzelił dwa gole. Duńczyk dwukrotnie wchodził również na boisko w meczach Ligi Mistrzów.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.