Bełchatów domaga się surowej kary dla Mączyńskiego
W sobotnim meczu I Ligi Mateusz Mączyński brutalnie sfaulował Kamila Wacławczyka, za co zespół z Bełchatowa domaga się sześciomiesięcznej dyskwalifikacji piłkarza GKS Tychy.
Wacławczyk ma złamaną kość strzałkową i zerwane więzadła w kolanie. Zawodnik przeszedł już operację w łódzkiej klinice i czeka go przynajmniej półroczna rehabilitacja. Pech 27-letniego pomocnika jest tym większy, że na mecz z tyszanami wrócił po miesięcznej przerwie.
Przedstawiciele Bełchatowa będą chcieli, by Mączyński został surowo ukarany. – Będziemy wnioskowali o nałożenie maksymalnej kary przewidzianej w regulaminie rozgrywek, czyli o sześć miesięcy dyskwalifikacji – powiedział kierownik bełchatowskiego zespołu Dariusz Marzec.