Jan Bednarek i jego koledzy będą zarabiać mniej. Southampton FC jest pierwszym angielskim klubem, który poinformował o redukcji pensji swoich piłkarzy w związku z zawieszeniem rozgrywek.
Piłkarze Świętych przystali na warunki obniżenia swoich pensji (fot. Reuters)
Piłka nożna od miesiąca znajduje się w stanie „zamrożenia” i wszystko wskazuje na to, że będzie w nim przez przynajmniej kilka najbliższych tygodni, jeśli nie dłużej. Skoro więc mecze nie są rozgrywane, to główni zainteresowani, a więc kluby, tracą spore wpływy. Z jednej strony mowa tu o pieniądzach z tytułu praw do transmisji telewizyjnych, a z drugiej tych, które można zarobić przy okazji organizacji dnia meczowego.
W wielu europejskich klubach działania zostały podjęte, a pensje piłkarzy, którzy w całościowym budżecie płacowym znajdują się na pierwszym miejscu, zostały obniżone. Na takie kroki zdecydowano się m.in. w Barcelonie, Realu Madryt, Borussii Dortmund, Bayernie Monachium Atletico Madryt czy Juventusie.
W Anglii rozmowy na temat redukcji uposażenia zawodników także się toczyły, jednak przebiegały bardzo ślamazarnie. Piłkarze chcieli się zgodzić na cięcia, co finalnie miało doprowadzić do tego, że nie ucierpiałby nikt z szeregowych pracowników klubów. Pojawiły się również informacje, że część graczy chciała, by zaoszczędzone pieniądze zostały przeznaczone na pomoc służbie zdrowia, która zmaga się w czasie pandemii z wieloma problemami.
Skoro więc o wypracowanie wspólnego stanowiska nie było łatwo, to w Southampton wzięli sprawy w swoje ręce. Wiadomo, że w przypadku Świętych obniżki mają sięgać 30 procent podstawowych pensji i dzięki temu klub nie będzie musiał dokonywać żadnych zwolnień na innych odcinkach, a szeregowi pracownicy nie będą musieli obawiać się o swoje wynagrodzenia.
#SaintsFC can detail measures it is taking as part of the club’s ongoing response to the coronavirus pandemic: https://t.co/1pMnaqFQMS
Świetna asysta Matty’ego Casha! Aston Villa nie wykorzystała szansy [WIDEO]
Matty Cash asystował przy golu Emiliano Buendii w meczu Aston Villa – Tottenham. Finalnie klub Polaka przegrał jednak 1:2 i stracił okazję na wyprzedzenie Liverpoolu w tabeli Premier League.
Co za start Manchesteru United! Liverpool przegrywa już 0:2 [WIDEO]
Matheus Cunha otwiera wynik meczu Manchesteru United z Liverpoolem. Brazylijczyk trafia na 1:0 już w 7. minucie, a kilka minut później na 2:0 podwyższył Benjamin Sesko.