Nazwisko Marco Reusa w
trakcie letniego okna transferowego było odmieniane przez wszystkie przypadki.
Mówiło się o tym, że sprowadzeniem skrzydłowego Borussii Dortmund
zainteresowane są takie kluby, jak FC Barcelona, Manchester United, Atletico
Madryt czy FC Liverpool. Najwięcej spekulacji pojawiało się jednak w kontekście
ewentualnego transferu Reusa do Bayernu Monachium.
Marco Reus będzie musiał niebawem podjąć decyzje dotyczącą swojej przyszłości
– Jeśli reprezentant
Niemiec ma ustaloną kwotę odstępnego, a jego kontrakt dobiega końca, to Bayern
Monachium ma obowiązek myśleć o jego sprowadzeniu – przyznał Kral-Heinz
Rummenigge. – Oczywiście Borussia będzie chciała przedłużyć swój kontrakt z
Reusem, ale ostatecznie to zawodnik zdecyduje co będzie dla niego najlepsze –
dodał prezes monachijskiego klubu.
Umowa Marco Reusa z
Borussią wygasa 30 czerwca 2017 roku. Zapisana w jego kontrakcie kwota
odstępnego wynosi podobno 35 milionów euro, ale po zakończeniu bieżącego sezonu
ma ona spaść do 25 milionów. Jeśli Reus faktycznie trafiłby do Bayernu, to
byłby trzecim w ostatnim czasie bohaterem transferu na linii Dortmund –
Monachium. Wcześniej Signal Iduna Park na Allianz Arenę zamienili Mario Goetze
oraz Robert Lewandowski.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.