Nazwisko Marco Reusa w
trakcie letniego okna transferowego było odmieniane przez wszystkie przypadki.
Mówiło się o tym, że sprowadzeniem skrzydłowego Borussii Dortmund
zainteresowane są takie kluby, jak FC Barcelona, Manchester United, Atletico
Madryt czy FC Liverpool. Najwięcej spekulacji pojawiało się jednak w kontekście
ewentualnego transferu Reusa do Bayernu Monachium.
Marco Reus będzie musiał niebawem podjąć decyzje dotyczącą swojej przyszłości
– Jeśli reprezentant
Niemiec ma ustaloną kwotę odstępnego, a jego kontrakt dobiega końca, to Bayern
Monachium ma obowiązek myśleć o jego sprowadzeniu – przyznał Kral-Heinz
Rummenigge. – Oczywiście Borussia będzie chciała przedłużyć swój kontrakt z
Reusem, ale ostatecznie to zawodnik zdecyduje co będzie dla niego najlepsze –
dodał prezes monachijskiego klubu.
Umowa Marco Reusa z
Borussią wygasa 30 czerwca 2017 roku. Zapisana w jego kontrakcie kwota
odstępnego wynosi podobno 35 milionów euro, ale po zakończeniu bieżącego sezonu
ma ona spaść do 25 milionów. Jeśli Reus faktycznie trafiłby do Bayernu, to
byłby trzecim w ostatnim czasie bohaterem transferu na linii Dortmund –
Monachium. Wcześniej Signal Iduna Park na Allianz Arenę zamienili Mario Goetze
oraz Robert Lewandowski.
Harry Kane podpisze nową umowę z Bayernem Monachium. Anglik ma związać się z bawarskim klubem kontraktem do 2029 roku. Strony ustalają również warunki dotyczące ewentualnego odejścia napastnika.
To nowy klub Kownackiego? Mogą wybrać między nim a byłym napastnikiem Realu Madryt
Już wkrótce Dawid Kownacki może znaleźć nowego pracodawcę. Jeden z prześladowanych przez kontuzję niemieckich klubów awaryjnie poszukuje bowiem napastnika.
FC Koeln pilnie potrzebuje napastnika. Niemieckie media sugerują… Dawida Kownackiego
O prawdziwym pechu może mówić FC Koeln. Niemiecki klub w sparingu z Viktorią Koeln stracił dwóch napastników, którzy nabawili się kontuzji i niewykluczone, że będzie musiał rozejrzeć się za nowym graczem na tę pozycję.