Napastnik Borussii Dortmund, Lucas Barrios, wyraził publicznie swoje niezadowolenie z roli rezerwowego w ostatnim spotkaniu ligowym przeciwko VFB Stuttgart. Kosztem Paragwajczyka szansę na występ w podstawowej jedenastce otrzymał wówczas Robert Lewandowski.
Trener Borussii, Jurgen Klopp postanowił postawić na Lewandowskiego w starciu z VFB Stuttgart, argumentując ten fakt brakami w kondycji dotychczas podstawowego snajpera, Barriosa. – Po spotkaniu przeczytałem w prasie, że nie zagrałem od początku meczu z VFB ze względu na braki w przygotowaniu fizycznym. To jednak nie jest prawda i chciałbym głośno podkreślić, że jestem w szczycie formy – stwierdził Barrios na łamach „Bilda”. – Obecnie czuję się nawet lepiej, niż jeszcze kilka tygodni temu – dodał.
– Trudno jest mi odgrywać rolę rezerwowego, ponieważ z całego serca pragnę być graczem pierwszej jedenastki. Jestem bardzo szczęśliwy w Dortmundzie a fani kochają mnie bezgranicznie. Tak czy inaczej, jestem najlepszym strzelcem drużyny a grzeję ławę, to mi się nie podoba – podsumował swoją sytuację snajper lidera Bundesligi.
Co za forma Puchacza! Kolejny konkret w wykonaniu obrońcy
Znakomitym dośrodkowaniem w ligowym starciu Sabah FK popisał się Tymoteusz Puchacz. 27-latek zaliczył dziewiątą asystę w 22 meczu azerskiej ekstraklasy.
Pięciu zawodników podejrzanych o uczestnictwo w zakładach bukmacherskich! PZPN wydał oświadczenie
"Komisja Dyscyplinarna Polskiego Związku Piłki Nożnej prowadzi postępowanie wobec pięciu zawodników szczebla centralnego w związku z podejrzeniem popełnienia przewinień dyscyplinarnych polegających na uczestnictwie w niedozwolonych zakładach bukmacherskich" – czytamy w komunikacie PZPN.