Werder Brema oraz Hertha Berlin to zespoły, których sytuacja w tabeli Bundesligi nie była najlepsza przed dzisiejszym meczem. Kto wyszedł zwycięsko z bezpośredniego starcia?
Przed rozpoczęciem meczu Werder zajmował szesnaste miejsce z siedemnastoma punktami na koncie. Hertha miała tylko o jedno „oczko” więcej.
Było to spotkanie z gatunku tych „o sześć punktów”. Pierwsza połowa meczu w Bremie zakończyła się minimalnym prowadzeniem gospodarzy. Gola w końcówce tej części gry strzelił Franco Di Santo.
Ten sam zawodnik w drugiej części gry podwyższył prowadzenie Werderu. Tym samym gospodarze świętowali zdobycie kompletu punktów.