Zmienił się szkoleniowiec w Barcelonie, ale styl gry tego zespołu pozostaje taki sam. Katalońska ekipa kompletnie zdominowała w niedzielnym meczu ligowego rywala – Real Sociedad.
Po szesnastu minutach niedzielnego meczu zobaczyliśmy już cztery gole. Najpierw bramkę dla Barcelony zdobył Carles Puyol. W 9. minucie wyrównał Gonzalo Castro, ale chwilę później drugiego gola dla Barcy strzelił Lionel Messi. W 16. minucie Argentyńczyk podwyższył na 3:1.
Jeszcze przed zakończeniem pierwszej połowy FC Barcelona podwyższyła prowadzenie. Czwartą bramkę dla katalońskiego zespołu zdobył Pedro i już wtedy jasne było to, że Real Sociedad tego dnia na Camp Nou nie zdziała zbyt wiele.
Zgodnie z oczekiwaniami w drugiej połowie przewagę miała FC Barcelona. Najciekawszym wydarzeniem tego fragmentu spotkania było pojawienie się na boisku Davida Villi, który przez ostatnie miesiące przechodził intensywną rehabilitację. Hiszpan po kilku minutach wpisał się na listę strzelców i ustalił wynik spotkania na 5:1.
Hiszpańskie media krytykują Szczęsnego. „Lekkomyślny”
Wojciech Szczęsny zmienił Joana Garcię w przerwie spotkania z Racingiem Santander. Na Polaka po występie w środowym meczu spadła krytyka, ponieważ nie ustrzegł się poważnego błędu.
Były selekcjoner reprezentacji Meksyku nowym trenerem Valencii? Klub już się z nim kontaktował
Valencia CF po zwolnieniu Carlosa Corberana szuka nowego trenera. Według hiszpańskiego dziennika "Marca" najpoważniejszym kandydatem jest Javier Aguirre.