Działacze Barcelony bardzo uważnie obserwują Isco. Pomocnikowi Realu Madryt w 2018 roku wygasa kontrakt z Królewskimi i właśnie wtedy do walki o podpis pod umową ma włączyć się Duma Katalonii.
Działacze Blaugrany doceniają wielkie umiejętności techniczne Hiszpana i z miłą chęcią sprowadziliby go do Katalonii. Kolejnym argumentem przemawiającym za piłkarzem Królewskich jest jego wiek. Isco ma dopiero 24 lata, wiec prawdziwe piłkarskie życie cały czas jest jeszcze przed nim.
Dlaczego pomocnik miałby odchodzić z Madrytu? Według źródeł „El Mundo Deportivo” piłkarz liczy na znaczną podwyżkę, a na razie rozmów o nowym kontrakcie nie było.
Wątpliwe jednak, aby Real w momencie nieprzedłużenia umowy przez zawodnika trzymał go do końca kontraktu. Królewscy woleliby go sprzedać rok wcześniej, czyli w 2017 roku, aby jeszcze dostać za niego jakieś pieniądze.
Ofensywa transferowa Realu Madryt! Portugalczyk bardzo blisko Królewskich
Los Blancos są bardzo blisko zakontraktowania Bernardo Slivy. Portugalczyk od 1 lipca zostanie wolnym agentem po tym, jak wygaśnie jego umowa z Manchesterem City.
Było to wiadome już od długiego czasu, jednak Real Madryt w końcu to potwierdził. Portugalczyk wraca na Bernabeu i poprowadzi Real w przyszłym sezonie.
Barcelona i Atletico będą musiały obejść się smakiem? Oto priorytet transferowy Jose Mourinho!
Nie Barcelona, nie Atletico, a… Real Madryt? Niewykluczone, że właśnie to będzie nowy pracodawca Bernardo Silvy, który po 9 latach odchodzi z Manchesteru City. Entuzjastą sprowadzenia go na Santiago Bernabeu jest sam Jose Mourinho.