– Musimy przełknąć gorycz porażki i wziąć ten wynik na siebie. Przegraliśmy 3:0 i oddaliśmy Ruchowi na boisku inicjatywę – ocenił defensor Górnika Zabrze, Adam Banaś po przegranych w piątek przez jego zespół Wielkich Derbach Śląska.
– O warunkach nie ma co mówić, bo były na boisku takie same dla Ruchu, jak i dla nas. Przegraliśmy po prostu sportową walkę – dodał obrońca gości. – W pierwszych minutach to my dyktowaliśmy warunki. Z biegiem czasu to się jednak zmieniało, a w drugiej połowie przeciwnicy zdecydowanie ruszyli. Strzelili jedną, drugą bramkę i można powiedzieć, że nabrali pewności siebie. Trzeci gol, to już gwóźdź do trumny. Przegraliśmy i przez najbliższe dwa tygodnie będziemy musieli się z tą porażką pogodzić.
– Nie odbieram tego, co się stało tak, że wrócił koszmar przegrywanych przez nas spotkań na wyjeździe. Zdarzył się dzisiaj taki mecz, ale trzeba wziąć tę porażkę na siebie – zakończył Banaś.
Attila Szalai wyrósł w ostatnich tygodniach na lidera defensywy Pogoni Szczecin, co zaowocowało powołaniem do reprezentacji Węgier. Zgrupowanie zmuszony jest jednak opuścić przedwcześnie z powodu kontuzji.
Marc Gual to były napastnik Jagiellonii Białystok i Legii Warszawa, który latem 2025 roku przeszedł do Rio Ave. Jak się okazuje, zimą 30-letni Hiszpan był obserwowany przez polski klub.
Bramkarz Lechii zagrał w reprezentacji Nowej Zelandii
Bramkarz Lechii Gdańsk wystąpił w reprezentacji Nowej Zelandii, która wygrała 4:1 z Chile podczas turnieju towarzyskiego w ramach FIFA Series. Zawodnik z rocznika 2002 rozegrał pełne spotkanie.
Co z nowym trenerem Arki Gdynia? Główny faworyt odpada!
Arka Gdynia po odejściu Dawida Szwargi szuka nowego szkoleniowa. Dawid Kroczek był głównym faworytem, ale prawdopodobnie nie obejmie pomorskiego zespołu.