Australia jako 31. reprezentacja awansowała na tegoroczne mistrzostwa świata w Katarze.
A więc Australia. To drużyna z Antypodów – a nie rywalizujące z nią Peru – została 31. reprezentacją z awansem na tegoroczne mistrzostwa świata w Katarze. Wszystko zadecydowało się w rzutach karnych.
Ani 90 minut podstawowego czasu gry, ani 30 minut dodatkowego w postaci dogrywki okazały się niewystarczające, aby wyłonić przedostatniego uczestnika mundialu, wobec czego sędzia zarządził konkurs jedenastek.
A te lepiej egzekwowali Australijczycy. Po ich stronie spudłował tylko Martin Boyle w pierwszej kolejce, a wszystkie pozostałe uderzenia z wapna znalazły drogę do bramki, zaś spośród Peruwiańczyków nie trafili Luis Advincula i Alex Valera.
Tym samym Australia wywalczyła piąty z rzędu awans na mistrzostwa świata. „Kanarki” występują nieprzerwanie na wszystkich mundialach od 2006 roku.
Australijczycy znaleźli się w grupie D. Ich przeciwnikami będzie Francja, Dania i Tunezja.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.
Leo Messi zdobył przepięknego gola w starciu Interu Miami z Nashville SC. Bramka Argentyńczyka jednak nie dała trzech punktów. Mecz zakończył się remisem 2:2.