Atalanta odwróciła losy starcia z mistrzem! Zalewski z kluczową asystą
Hit kolejki Serie A w Bergamo nie zawiódł oczekiwań kibiców. Atalanta po słabszym początku odwróciła losy meczu z Napoli, a kluczową rolę odegrał Nicola Zalewski.
Na dzisiejsze spotkanie Serie A wielu kibiców ostrzyło sobie zęby. Atalanta podejmowała Napoli w hicie dnia, starciu zespołu będącego w dobrej formie z mistrzem Włoch, który zmaga się ostatnio z licznymi kontuzjami.
Początek należał do gości. Bergamascchi mieli problemy z wejściem w odpowiedni rytm, natomiast Napoli kontrolowało grę i stwarzało sobie kolejne sytuacje. W 18. minucie przyjezdni objęli prowadzenie po trafieniu Beukemy.
Po przerwie obraz gry uległ zmianie. Atalanta wyraźnie się przebudziła, a wprowadzone zmiany dodały zespołowi energii. Po godzinie gry był już remis. Nicola Zalewski, który rozpoczął spotkanie w wyjściowym składzie i wcześniej nie wyróżniał się na tle przeciętnie grającej drużyny, w 60. minucie dośrodkował z rzutu rożnego, a Mario Pasalić skutecznym strzałem głową doprowadził do wyrównania.
Od tego momentu mecz nabrał tempa. Z każdą minutą z Napoli uchodziło powietrze, a kibice w Bergamo ponieśli swój zespół. Atalanta dopięła swego w końcówce po golu Samardzicia, który przypieczętował niezwykle cenne zwycięstwo.
Kapitalną drugą połowę rozegrał Nicola Zalewski, który stał się jednym z motorów napędowych La Dei. Atalanta wygrała niezwykle ważne spotkanie z mistrzem Włoch i potwierdziła, że jej dobra forma nie jest przypadkiem.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
JohnnyD
22 lutego, 2026 17:40
Forza Atalanta!
Czyżby atak na top4 i LM w przyszłym sezonie, pomimo słabego początku?
Lecce było o krok od sensacji. Inter z Zielińskim zadał dwa szybkie ciosy
Inter Mediolan odniósł kolejne zwycięstwo w Serie A, choć wizyta na południu Włoch okazała się wyjątkowo wymagająca. O losach spotkania z Lecce zdecydowały dopiero stałe fragmenty gry w końcówce meczu.
Forza Atalanta!
Czyżby atak na top4 i LM w przyszłym sezonie, pomimo słabego początku?