Atak uratował obronę. Tak zagrała Legia Warszawa [OCENY]
Legia Warszawa zremisowała z Hibernian i uzyskała kwalifikację do fazy ligowej Ligi Konferencji. Jak spisali się jej poszczególni piłkarze w skali ocen od 1 do 6?
BRAMKARZ
Kacper Tobiasz – 3,5. Przy golach nie mógł zrobić wiele, przy pierwszych dwóch chyba nic, padły po strzałach z małej odległości. Kilkoma interwencjami uchronił drużynę przed kolejnymi stratami.
OBROŃCY
Jan Ziółkowski – 2. Przy drugim straconym golu spóźnił się z interwencją. Zrehabilitował się zgraniem do Rajovicia przy trzecim golu strzelonym. W końcówce obejrzał drugą żółtą kartkę i osłabił zespół.
Artur Jędrzejczyk – 1,5. Najbardziej zapracowany ze stoperów, zaangażowany w wiele pojedynków. Dwa kluczowe przegrał, przez co Legia straciła dwa gole.
Steve Kapuadi – 1,5. I on zawiódł przy dwóch straconych golach, raz będąc zablokowanym, raz nie blokując uderzenia. Często nie radził sobie z rywalami.
WAHADŁOWI
Paweł Wszołek – 2. Mało go było w grze, a jak był, to niemrawy, niepodejmujący ryzyka w ataku.
Ruben Vinagre – 3,5. Przy drugim straconym golu przegrał pojedynek powietrzny. Później zanotował asystę po jednym z wielu udanych dryblingów.
POMOCNICY
Wahan Biczachczjan – 3,5. Otworzył wynik strzałem zza pola karnego. Wypracował dobrą okazję Nsame, po której ten trafił w słupek. Długimi momentami był jednak niewidoczny.
Bartosz Kapustka – 3,5. Zaliczył asystę przy trafieniu Biczachczjana, umiejętnie holując piłkę. Sumiennie pracował w obronie.
Juergen Elitim – 3. Zanotował kilka karygodnych strat. Ograny przy trzecim golu Hibernian. Sam także trafił jednak do siatki.
Rafał Augustyniak – 2,5. W kilku akcjach był spóźniony. Przy trzecim golu rywala ograny. Oddał dwa groźne uderzenia.
NAPASTNIK
Jean-Pierre Nsame – 2. Spalił sporo obiecujących akcji. W jednej obił słupek. Lepiej wychodziło mu wspieranie rozegrania piłki.
ZMIENNICY
Damian Szymański – 3. Jego najważniejszym wkładem w mecz było dośrodkowanie w trzeciej akcji bramkowej Legii.
Mileta Rajović – 4. Zrobił, co do niego należało, to znaczy zdobył bramkę na wagę remisu i awansu.
Migouel Alfarela – 2,5. Niczego konkretnego do gry nie wniósł.
Petar Stojanović – 2,5. Najmocniej w pamięci zapadł jego kiepski strzał, nad poprzeczką, w niezłej sytuacji.
Ila Szkurin – 2. Bez konkretów w ofensywie. Stracił piłkę, napędzając groźny atak rywala.
Wojciech Urbański – 3,5. Bardzo aktywny, dał zespołowi zastrzyk sił i energii.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Fredryg
29 sierpnia, 2025 08:59
Gdyby Legia utrzymała formę z pucharów na polskich boiskach to myślę że w tym roku zdobędziemy mistrzostwo. Mimo, że mam wątpliwości czy Iordanesku i club i nie przekombinuję. Bo tam jest wieczny chaos
Za wysokie progi na polskiego klubu nogi [KOMENTARZ]
W obu meczach z Fiorentiną Raków obejmował prowadzenie i oba przegrał w doliczonym czasie gry. Po zakończonej rywalizacji trener Łukasz Tomczyk mówił, że zabrakło trochę szczęścia. To fakt, ale pamiętajmy, że ono sprzyja lepszym.
Gdyby Legia utrzymała formę z pucharów na polskich boiskach to myślę że w tym roku zdobędziemy mistrzostwo. Mimo, że mam wątpliwości czy Iordanesku i club i nie przekombinuję. Bo tam jest wieczny chaos