To nie był udany występ 37-letniego napastnika ekipy Dumy Katalonii. Nie chodzi tylko o koncertowo zmarnowany rzut karny, ale może po kolei…
Na samym początku rywalizacji snajper Blaugrany miał paru okazji na oddanie strzału, ale zostawał łatwo zablokowany przez defensorów Los Rojiblancos. Kilka razy zdarzyło mu się też samemu źle odegrać do lepiej ustawionego kolegi.
Sam Lewandowski mógł mieć z kolei pretensje do Alejandro Balde, gdy nie zdecydował się na dogranie do niego w polu karnym. Kadrowicz Biało-Czerwonych stanąłby przed znakomitą szansą do wpisania się na listę strzelców.
Jednak w 36. minucie Lewandowski mógł mieć pretensje już tylko do siebie. Polak nie wykorzystał „jedenastki”. Przy uderzeniu z „wapna” nie trafił nawet w światło bramki. Poniżej wideo z tej sytuacji.
Zaraz po zmianie stron była gwiazda Bayernu Monachium i Borussii Dortmund miała kilka nieudanych zagrań. Zdecydowanie lepiej powinien dograć do Raphinhi w pobliżu wrogiego pola karnego.
„Lewy” sam nie był w stanie dojść do dogodnej sytuacji przez cały swój pobyt na murawie. Zdołał jednak wykreować ją Daniemu Olmo, który w 65. minucie dał Barcelonie prowadzenie 2:1. Polak zanotował asystę przy tym trafieniu Hiszpana.
FC Barcelona podjęła decyzję w sprawie Marcusa Rashforda
Marcus Rashford występuje w FC Barcelonie w ramach wypożyczenia z Manchesteru United. Kataloński klub podjął już decyzję związaną z angielskim napastnikiem.