Kilka tygodni temu Aston Villa zapewniła sobie utrzymanie w Premier League, a teraz coraz mocniej angażuje się w rywalizację o prawo gry w europejskich pucharach. Dziś pokonała jednego z bezpośrednich konkurentów – Chelsea.
Emery odmienił Aston Villę na lepsze. (fot. Reuters)
Pytanie, jak długo The Blues będą The Villans zagrażać? Po porażce na Stamford Bridge osunęli się na jedenaste miejsce w tabeli. Do dziewiątej Villi tracą trzy punkty. Ta ma natomiast tylko sześć oczek mniej od piątego w stawce Newcastle United, od którego rozegrała jednak dwa spotkania więcej.
{zajawka)
Dziś drużyna z Villa Park była maksymalnie efektywna. Oddała dwa celne strzały i zdobyła dwie bramki. W 18. minucie trafił Ollie Watkins, który wykorzystał błąd Marca Cucurelli i przelobował Kepę Arizzabalagę. W 56. minucie mocne i precyzyjne uderzenie zza pola karnego oddał John McGinn – hiszpański bramkarz nie zdążył z interwencją.
Pod bramką Emiliano Martineza działo się znacznie, znacznie więcej. Chelsea oddała aż 27 strzałów. Dwie znakomite okazje zmarnował Mychajło Mudryk. Po jednej Joao Felix oraz Kai Havertz. Ben Chilwell obił natomiast słupek. W siatce piłka nie wylądowała.
Aston Villa pozostaje niepokonana od pięciu kolejek. Na tym dystansie wygrała cztery spotkania. Jest w grze o europejskie puchary.
Shearer krytykuje letni transfer Arsenalu. „Wygląda na zagubionego”
Arsenal FC tylko zremisował z Brentford i zmniejszył przewagę nad Manchesterem City do czterech punktów. Zdaniem Alana Shearera, nie wszyscy gracze Kanonierów wytrzymują presję w walce o tytuł mistrzowski.
W tym sezonie na boisku w barwach „Kogutów” nie zobaczymy już Wilsona Odoberta. Młodzieżowy reprezentant Francji zerwał więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie.
Czerwone Diabły ściągną obrońcę Juventusu? Skauci już monitorują jego sytuację
Manchester United nieustannie przeczesuje rynek w celu znalezienia nowego środkowego obrońcy. Na liście życzeń klubu z Old Trafford pojawił się Pierre Kalulu z Juventusu.