Wynik był dla nas korzystny, dlatego oczekiwaliśmy rywali na naszej połowie. Lechia musiała zaryzykować – przyznał po meczu z Lechią Gdańsk Inaki Astiz. Legia Warszawa pewnie wygrała 4:0 i awansowała do finału Pucharu Polski.
– Pierwsza połowa była bardzo wyrównana i brakowało efektownej gry. W drugiej części meczu Lechia postanowiła zaryzykować jeszcze bardziej. Wygraliśmy 4:0, a pod koniec spotkania zaprezentowaliśmy naprawdę dobrą piłkę. Sobotni ligowy mecz na pewno będzie bardzo trudny. Musimy zagrać agresywnie i bardzo się skoncentrować. Wiemy, że Lechia potrafi dobrze kontratakować – stwierdził hiszpański defensor.
Rywalem podopiecznych Macieja Skorży w finale będzie Lech Poznań.
Pomocnik Widzewa doznał kontuzji. Będzie pauzował przez kilka tygodni
W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Widzewa Łódź, Mateusz Stolarski, nie będzie mógł korzystać z Daniego Silvy. Portugalczyk nabawił się urazu mięśniowego.
Czy z Wieczystą Simundza zagra o posadę? Dyrektor Śląska odpowiada
W obliczu niezadowalających wyników Śląska Wrocław w przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się doniesienia odnośnie przyszłości jego trenera. Do sprawy odniósł się dyrektor sportowy klubu.
Opublikowano ranking najlepszych akademii. Jest wśród nich Lech Poznań
Akademia Lecha Poznań zajęła 136. lokatę w zestawieniu najlepszych szkółek piłkarskich na świecie. ,,Kolejorz'' wychował 28 zawodników spełniających kryteria CIES.