W pierwszym spotkaniu 26. kolejki Ligue 1 Dijon FCO podejmowało AS Saint-Etienne. Gospodarze ponieśli kolejną już porażkę w tym sezonie ligi francuskiej.
Do dzisiejszego meczu piłkarze Dijon FCO podchodzili jako osiemnasty zespół w lidze z aż czternastoma porażkami na swoim koncie. Piąte w stawce AS Saint-Etienne było zdecydowanym faworytem do odniesienia zwycięstwa.
Na trafienie w tym spotkaniu musieliśmy czekać bardzo długo. Przyjezdni wyszli na prowadzenie dopiero w 64. minucie spotkania. To wtedy Wahbi Khazri bardzo dobrze dośrodkował w pole karne Dijon FO. Do piłki doszedł zupełnie niepilnowany Neven Subotić, który trafił trochę nieczysto w futbolówkę, ale zupełnie zaskoczył golkipera miejscowych.
Przyjezdni minimalne prowadzenie dowieźli do ostatniego gwizdka arbitra. Dzięki temu AS Saint-Etienne umocniło się w górnej części tabeli, a Dijon FCO pozostaje w ogromnych tarapatach.