Artur Jędrzejczyk goni Lucjana Brychczego. Niespodziewane słowa kapitana Legii Warszawa
Legia Warszawa pokonała wczoraj GKS Katowice 3:1, a bohaterem spotkania był Artur Jędrzejczyk. Kapitan Wojskowych rozegrał wczoraj 406. mecz dla stołecznego klubu.
Artur Jędrzejczyk jest drugim zawodnikiem w historii Legii Warszawa z największą liczbą występów. Kapitan Wojskowych przegonił w tym zestawieniu Jacka Zielińskiego, a przed nim jest jedynie Lucjan Brychczy.
– Kiedyś powiedziałem, że jeśli będzie okazja, aby wyprzedzić pana Lucjana pod względem liczby spotkań, to z szacunku do niego chyba odpuszczę. Jedyne, co mogę zrobić, to może się z nim zrównam – skomentował Jędrzejczyk w strefie mieszanej.
Do Brychczego brakuje mu 47 meczów. Jeśli Legia będzie grała na trzech frontach do rundy wiosennej, wówczas może się to wydarzyć nawet w tym sezonie. We wczorajszym spotkaniu z GKS Katowice, Jędza najpierw zaliczył asystę, a później w doliczonym czasie gry strzelił gola na 2:1. Ostatecznie Legia wygrała 3:1, a pozostałe bramki zdobywali Paweł Wszołek oraz Ryoya Morishita.
– Dla mnie to wielka duma, że rozegrałem tyle spotkań. Kiedy przyszedłem do Legii 20 lat temu, w życiu bym się nie spodziewał, że mogę rozegrać tyle meczów, o których można tylko pomarzyć. Cieszę się, bo ciężką pracą i zaangażowaniem można daleko zajść. Kiedyś powiedziałem, że jeśli będę odstawał na treningach, to sam podziękuję, ponieważ nie będzie to miało sensu. Kontrakt mam do końca sezonu i postaram się go wypełnić najlepiej jak potrafię – dodał.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Tomasz
11 sierpnia, 2025 10:50
Owa determinacja tego zawodnika jest niesamowita. Cały czas ma nowe cele piłkarskie i dąży do ich spełnienia. Najlepsze jest to, że prezentuje niezłą formę. Rekord Lucjana Brychczego za jakiś czas zostanie pobity. I tak wyśrubowany przez Artura Jędrzejczyka. Że już nikt go nigdy nie pobije.
Ile trener Widzewa dostanie za zwolnienie? Ta kwota powstrzyma łodzian?
Widzew Łódź notuje rozczarowujące wyniki, co sprawia, że możliwe staje się zwolnienie jego trenera. Ważnym czynnikiem może być jednak aspekt finansowy.
GKS Katowice pokonał w sobotę Górnika Zabrze w śląskich derbach, notując już trzecie zwycięstwo w 2026 r. Skąd tak znakomita forma podopiecznych Rafała Góraka?
Trener Górnika ponownie rozczarowany. „Wszyscy widzieli, że przegrał zespół lepszy”
Mecz z GKS Katowice (1:3) był już czwartym z rzędu w 2026 r. bez zwycięstwa dla Górnika Zabrze. Michal Gasparik uważa jednak, że w przebiegu całego spotkania, jego zespół był zdecydowanie lepszy.
W śląskim klasyku długo zanosiło się na remis. Świętująca 62 urodziny Gieksa przechyliła jednak w końcówce szalę na swoją korzyść, wygrała 3:1 i wspięła się do środka tabeli. Górnik pozbawiony dopingu obrażonych kibiców wciąż szuka formy z jesieni.
Owa determinacja tego zawodnika jest niesamowita. Cały czas ma nowe cele piłkarskie i dąży do ich spełnienia. Najlepsze jest to, że prezentuje niezłą formę. Rekord Lucjana Brychczego za jakiś czas zostanie pobity. I tak wyśrubowany przez Artura Jędrzejczyka. Że już nikt go nigdy nie pobije.