West Ham United sprawił spore problemy Arsenalowi Londyn. Ostatecznie we wtorkowym spotkaniu Premier League Kanonierzy zainkasowali komplet punktów.
Przez długi czas na Emirates Stadium utrzymywał się bezbramkowy remis, ale w 40. minucie to goście wyszli na prowadzenie. Wojciech Szczęsny obronił uderzenie Antonio Nocerino, ale przy dobitce Matthew Jarvisa był już bez szans.
Arsenal wyrównał stan rywalizacji jeszcze przed zakończeniem pierwszej połowy gry, kiedy to na listę strzelców wpisał się Lukas Podolski po podaniu Santi Cazorli.
W drugiej części gry Arsenal już nie pozostawił złudzeń rywalom. Bramkę na 2:1 zdobył Olivier Giroud, a zwycięstwo gospodarzy przypieczętował bardzo dobrze dysponowany tego dnia Podolski.
Po tym zwycięstwie Arsenal wskoczył na czwarte miejsce w tabeli Premier League, ale ma o jedno spotkanie rozegrane więcej od Evertonu.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.