Menadżer Arsenalu Londyn, Arsene Wenger oficjalnie potwierdził, że poszukuje nowego obrońcy, z którym zamierza podpisać kontrakt jeszcze przed startem nowego sezonu.
– Musimy znaleźć jeszcze jednego obrońcę. Wciąż nad tym pracujemy. Nikt nie przyjdzie do nas i od razu będzie grał w magiczny sposób.To kwestia treningów i zaangażowania. Na sukces trzeba ciężko zapracować – mówił francuski trener.
Z zespołem „Kanonierów” wiązano nazwiska Gary’ego Cahilla z Boltonu, Chrisa Samby z Blackburn, czy Philla Jagielki z Evertonu. Wenger przyznał, że ma na oku kilku zawodników, ale nie zamierza wymieniać ich nazwisk: – Nie chcę o tym mówić, żeby nie wprowadzać destabilizacji w klubie. Nie będę wypowiadał się o indywidualnych zawodnikach – powiedział.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.