Arsenal z trofeum na początek sezonu. Fatalny debiut trenera City
Arsenal pokonał Manchester City 3:0 i zdobył Tarczę Wspólnoty. W ekipie przegranych nieudany debiut zaliczył trener Enzo Maresca.
Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia. Już w 24. sekundzie meczu Myles Lewis-Skelly wypuścił Riccardo Calafioriego, a Włoch pokonał swojego rodaka stojącego w bramce Manchesteru. Była to najszybciej zdobyta bramka w historii meczów o Tarczę Wspólnoty. W kolejnych minutach nieporadnie swoich szans szukali zdobywcy Pucharu FA. Najbliżej był Phil Foden w 20. minucie, ale jego strzał z dystansu obronił David Raya. Arsenal natomiast kolejny raz wykazał się konkretnością ataków i podwyższył prowadzenie. W 28. minucie w pole karne dośrodkował Martin Odegaard, piłkę zgrał Christos Tzolis, a główką gola strzelił Kai Havertz. W dalszej części pierwszej połowy oba zespoły miały niewykorzystane sytuacje. Po stronie Arsenalu próbowali Noni Madueke i Havertz, a po stronie City Mateo Kovacić oraz Erling Haaland. Do przerwy utrzymało się dwubramkowe prowadzenie Kanonierów.
Po zmianie stron mistrzowie Anglii wyprowadzili kolejny cios. W 48. minucie w szesnastkę zagrał Tzolis, a tam Odegaard minął Josko Gvardiola, położył Gianluigiego Donnarummę i wpisał się na listę strzelców. Manchester poważną szansę stworzył sobie w 81. minucie, ale Raya obronił strzał Antoine’a Semenyo z pola karnego. W końcówce Arsenal kontrolował boiskowe wydarzenia i ostatecznie zwyciężył bez straty gola. (AC)